Translate

wtorek, 20 grudnia 2016

Blogowanie pod Jemiołą 2016 "-Happy Christmas, Harry.-"Happy Christmas, Ron". Yule at Hogwarts.

Jak zapewne już wiecie, od 1 grudnia blogerzy językowo-kulturowi publikują wpisy z okazji "Blogowania pod Jemiołą". Dzisiaj nadszedł dzień mojego wpisu, który w całości będzie dotyczył Świąt Bożego Narodzenia w książkach "Harry Potter".

Jeżeli śledzicie mojego bloga, zauważycie, że często przemycam informacje o Harrym Potterze, gdyż praktycznie wychowałam się na książkach o losach tego Małego Czarodzieja. Za każdym razem, ogromną przyjemność sprawiało mi czytanie rozdziałów o magicznych Świętach Bożego Narodzenia.
Każda część miała swoją osobną część opowiadającą o przygotowaniach do świąt. Stąd też i pomysł by przedstawić Wam, jak to dokładnie tam wyglądało i dlaczego MY potteromaniacy tak zachwycamy się ich świętami.

1. Świąteczna atmosfera i dekoracje (Christmas atmosphere and decorations)

"The Hall looked spectacular. Festoons of holly and mistletoe hung all around the walls and no fewer than twelve towering Christmas trees stood around the room, some sparkling with tiny icicles, some glittering with hundreds of candles".
[Harry Potter and the Philospoher's Stone, p.146].

Szkoła zawsze dekorowana była dwunastoma choinkami, niektóre pokryte były małymi sopelkami (icicles) oraz migoczącymi świeczkami. Dookoła wisiały ostrokrzew (holly) i jemioła (mistletoe).


Źródło: https://pl.pinterest.com/adelinemueller/harry-potter-gifs/


"On Christmas Eve, Harry went to bed looking forward to next day for the food and the fun, but not expecting any presents at all. When he woke early next morning, however, the first thing he saw was a small pile of packages at the foot of his bed. - Happy Christmas', said Ron. - 'You too', said Harry.
[Harry Potter and the Philosopher's Stone, p. 147].

W Dzień Bożego Narodzenia, główni bohaterowie, czyli Harry i Ron otwierali prezenty, które leżały przy ich łóżkach.
Tradycją było to, że Mama Rona za każdym razem przysyłała mu bordowy (maroon), kiczowaty sweterek:

"Every year she makes us a jumper- said Ron, unwrapping his own - and mine's always maroon".
[Harry Potter and the Philospoher's Stone, p.147].




Żródło zdjęcia: http://www.thegloss.com/fashion/best-christmas-sweaters-movies-photos-mark-darcy-bridget-jones/

Każdy jednak czekał na ucztę, gdzie uczniowie jak i nauczyciele zajadali się pieczonym indykiem (roast turkey), pieczonymi ziemniakami, małymi kiełbaskami (chipolatas), groszkiem na maśle (buttered peas), sosem pieczeniowym (gravy), sosem żurawinowym (cranberry sauce) czy też czarodziejskimi crackerami, z których wysypywał się kapelusz, czarodziejskie szachy, żywa mysz i żarcik.  Nie mogło także zabraknąć płonącego puddingu bożonarodzeniowego (flaming Christmas pudding). 
"Harry had never in all his life had such a Christmas dinner. A hundred fat, roast turkeys, mountains of roast and boiled potatoes, platters of fat chipolatas, tureens of buttered peas, silver boats of thick, rich gravy and cranberry sauce- and stacks of wizard crackers every few feet along the table. (p.149).
Flaming Christmas puddings followed the turkey. Percy nearly broke his teeth on a silver Stickle embedded in his slice.
[Harry Potter and the Philospoher's Stone, p.150].


Źródło zdjęcia: https://www.bustle.com/articles/128673-8-harry-potter-inspired-holiday-traditions-you-can-start-this-year

Obejrzyjcie również krótki filmik, przedstawiający przygotowania do Świąt:



2. Hogsmeade

Hogsmeade to szkocka, czarodziejska wioska, w całości zamieszkana przez osoby z magicznym pochodzeniem. Okres świąteczny zawsze wiązał się z wizytami w tym miejscu. Od 3 części (Harry Potter and the Prisoner of Azkaban) studenci Hogwartu mogli wybierać się na przedświąteczne zakupy do Hogsmeade, napić się piwa kremowego (Butterbeer) i spędzić miło dzień w swoim towarzystwie.


Źródło zdjęcia: http://www.hypable.com/starbucks-new-butterscotch-latte-versus-the-real-butterbeer-a-side-by-side-taste-test/



Źródło zdjęcia: https://pl.pinterest.com/pattyeubanks3/harry-potter-and-the-half-blood-prince/

3. Yule at Hogwarts

Jak już pewnie zauważyliście, w tytule mojego wpisu pojawiło się dziwne słowo, a mianowicie Yule. Jest to nic innego jak Boże Narodzenie. W 4 części (Harry Potter and the Chamber of Secrets), przedstawiony jest rozdział o takim tytule (Yule at Hogwarts). Dowiadujemy się, że z okazji turnieju trój-magicznego, zorganizowany zostanie Yule Ball, czyli Bal Bożonarodzeniowy. Pozwolenie na uczestnictwo, mają tylko uczniowie 4 roku i wyżej. Sala zostaje cudownie udekorowana, a każdy uczeń musi założyć najbardziej eleganckie ubrania, jakie posiada.

"Over their heads he saw that an area of lawn right in front of the castle had been transformed into a sort of grotto full of fairy lights- meaning hundreds of actual fairies were sitting in the rosebushes that had been conjured there, and fluttering over the statues of what seemed to be Father Christmas and his reindeer". 
[Harry Potter and the Goblet of Fire"].


                   Źródło zdjęcia: http://pl.harrypotter.wikia.com/wiki/Plik:Yule-ball-1.gif





Źródło zdjęcia: http://www.sugarscape.com/bookclub/news/a1087560/things-we-want-to-see-at-harry-potter-yule-ball/


Źródło zdjęcia: http://rebloggy.com/post/mine-hermione-granger-goblet-of-fire-viktor-krum-gof-requests-hpgif-mine-gif-hp/59512853594



Moje Święta na pewno nie będą wyglądały tak samo, chociaż również będą cudowne. Chociaż pokrótce chciałam przedstawić Wam Święta Bożego Narodzenia w książkach (i filmach) o Harry Potterze. Żeby dowiedzieć się więcej, trzeba przeczytać jednak wszystkie części. Dopiero wtedy możecie poczuć tę magię świąt.

MERRY CHRISTMAS :)



Źródło zdjęcia: http://blog.stdominics.org/2013/12/30/a-harry-potter-christmas/

1 komentarz:

  1. Fenomen tej sagi zawsze mnie zaskakiwał i chyba zawsze będzie ;) PS Bardzo oryginalny pomysł na wpis!

    OdpowiedzUsuń