Translate

czwartek, 28 kwietnia 2016

Matura z języka angielskiego- nauka na ostatnią chwilę

Drodzy Maturzyści,

Może pogoda za oknem nie jest najlepsza, ale TAK już za chwilkę maj i...matury :). Wiem, że są na sali osoby, które obudziły się dopiero teraz. Jeżeli czytacie teraz o sobie, to ten wpis jest dla właśnie dla Was. Przygotowałam 5 porad na przygotowanie się do pisemnego egzaminu na ostatnią chwilę.
1. Gramatyka

Powinniście ją znać. Nie ma bata. Zarówno na podstawie, jak i rozszerzeniu oceniana jest umiejętność poprawnego konstruowania zdań lub dopasowywania odpowiednich form wyrazów.
Sprawdźcie czy umiecie posłużyć się płynnie chociaż jednym czasem teraźniejszym (Present Simple), jednym przeszłym (Past Simple) i jednym przyszłym (Future Simple, tzw "will"). Czasowniki nieregularne to konieczność!



2. Słownictwo

Wszyscy dobrze wiemy, że słownictwo jest bardzo ważne. Tematy, wokół których kręci się matura, to: dom, relacje międzyludzkie (w tym cechy charakteru), praca, kultura, sport, jedzenie, środowisko (podobno największa zmora maturzystów!!!). Spróbujcie nauczyć się jak najwięcej słówek z każdego działu. Gwarancja, że zrozumiecie dialogi podczas słuchania oraz teksty pisane, wzrasta z każdym nowym słówkiem. 



3. Słuchanie

Bardzo ważną częścią jest słuchanie. Znajdźcie starsze wersje egzaminacyjne i przeróbcie je od A do Z. Po kilkunastu/kilkudziesięciu podcastach, zaczniecie powoli rozumieć, co mówi do Was lektor, a odpowiedzi w końcu będą poprawne. Dla relaksu, obejrzyjcie kilka filmików na YouTube (po angielsku!). 




Arkusze maturalne z poprzednich lat

Internet aż huczy od arkuszy maturalnych z poprzednich lat. Wystarczy wejść na stronę Centralnej Komisji Egzaminacyjnej (www.cke.edu.pl), a tam dostaniecie przykłady matur zarówno próbnych, jak i właściwych. Spróbujcie przerobić wszystkie zadania. Schemat co rok jest identyczny. Zmieniają się tylko tematy. 





5. Hold your horses (Przystopuj, wyluzuj, zahamuj swój pośpiech)

"Dzikowanie" w tym momencie nic nie da. Jest już trochę późno i jeśli nie zabraliście się za naukę we wrześniu ( a nawet dwa lata temu), nie oszukujmy się- nie jesteście w stanie opanować języka na poziomie intermediate (czyli zaawansowanym). Jedyne co możecie zrobić, to powtórzyć to, co najważniejsze i podejść do egzaminu ze spokojem, Angielski napływa do nas ze wszystkich stron, jestem pewna, że w dzisiejszych czasach, w większości jesteśmy w stanie zdać ten egzamin na te minimalne 30%. Jeśli nie- zawsze pozostaje "strzelanie". Gorzej będzie tylko z ustnym :).



Źródło zdjęć: www.tumblr.com

Good Luck!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz